Co roku wyjeżdżamy w najdalsze zakątki świata w poszukiwaniu piaszczystych plaż, nieustającego blasku słońca i wysokich palm. Jedni aktywnie spędzają czas w słońcu, a inni preferują słodkie lenistwo w gorącym piasku. Jak zadbać o wakacyjną opaleniznę tak, aby cieszyć się nią jeszcze długo po zakończeniu letniego sezonu?

Jak się opalać?

Przede wszystkim należy pamiętać, że promienie słoneczne dosięgają nas nie tylko podczas urlopu nad morzem, ale także w górach, nad jeziorem, podczas sielskiego pobytu na wsi. Przenikają przez chmury, szyby – oddziałują na naszą skórę nieprzerwanie. Dzięki temu zwiększa się zawartość tlenu w naszej krwi, znacznie spada poziom hormonów stresu, jesteśmy zrelaksowani i wypoczęci. Słońce jest niezaprzeczalnie źródłem zdrowia i energii, natomiast nie wypada przesadzać z opalaniem, ponieważ działanie słońca będzie miało odwrotny skutek.

Kosmetyki

W prosty sposób można zapobiec potencjalnym przebarwieniom czy złuszczonym naskórkom. W sezonie i poza nim istotne są odpowiednie kosmetyki, które idealnie nawilżają naszą skórę, odżywiają ją i utrzymują złote muśnięcia słońca.

Właściwa pielęgnacja ciała powinna być przyjemnym nawykiem, a nie przykrym obowiązkiem. Dlatego warto zainwestować w dobrej jakości kremy, balsamy lub masła do ciała, które nie tylko pięknie pachną, ale doskonale wpływają na naszą skórę.

Im lepiej się prezentujemy, tym wspanialsze nasze samopoczucie. Wakacyjna opalenizna zdecydowanie służy poprawie kondycji skóry. Elastyczna, sprężysta i gładka skóra to efekt regularnego stosowania kosmetyków do pielęgnacji ciała. Dlatego nie zapomnijmy zapakować do walizki zestawu kremów, dzięki któremu zyskamy komfort i piękno w czystej postaci i wzbudzimy zachwyt zadbanym wyglądem.