Każdy z nas lubi otaczać się pięknymi, intrygującymi zapachami. Zapach jest jak wizytówka, zwierciadło, które pokazuje w pełnej krasie naszą osobowość – choć często nie zdajemy sobie z tego sprawy, istnieje coś takiego jak psychologia perfum, a my wybierając nowy flakon w drogerii kierujemy się bardzo konkretnymi bodźcami. Bierzemy pod uwagę porę roku i nastrój, ale przede wszystkim kierujemy się intuicją i dominującymi cechami osobowości – inne perfumy wybiorą osoby pewne siebie, władcze i dominujące, a zupełnie inne przypadną do gustu cichym, skromnym osobom, które nie lubią wyróżniać się z tłumu.

Czy perfumy poprawiają nastrój?

Oczywiście, że tak! Dobrze dobrany zapach może dodać pewności siebie, uwolnić ukryte pokłady seksapilu i efektownie poprawić nastrój. Nie od dziś wiadomo, że kiedy czujemy się świetnie, dokładnie tak odbiera nas otoczenie – właśnie dlatego warto przyłożyć się do tematu wyboru idealnego zapachu w drogerii, biorąc pod uwagę kilka czynników takich jak temperatura otoczenia, indywidualne preferencje, styl ubierania czy preferowana paleta kolorystyczna. Kobiety, które kochają luźne, zwiewne sukienki, sięgną po słodkie wonie i cytrusy, zaś te, które preferują nieco mniej kobiecy styl, wybiorą coś o wiele mocniejszego na bazie piżma. Wnioski? Powinniśmy tak dobierać zapachy, aby nie tylko wprowadzały nas w dobre samopoczucie, ale również oddawały wiodące cechy charakteru. W ten sposób przekazujemy do otoczenia jasne, czytelne komunikaty.

Każdy ma swój zapach

To kolejne stwierdzenie, z którym trudno się nie zgodzić – każdy człowiek pachnie inaczej i nawet te same perfumy pachną zupełnie inaczej na każdym z nas. Dzieje się tak dlatego, że każdy z nas ma inne pH skóry, więc akordy perfum (głowy, serca i podstawy) kształtują się zupełnie inaczej i uwalniają się w określony sposób, przybierając formę zapachów różniących się między sobą.

Perfumy w zależności od osobowości

Inne perfumy wybiorą młode dziewczęta i stanowcze kobiety. Te pierwsze – młode duchem, wesołe, aktywne – sięgną po perfumy orzeźwiające, pełne owocowych nut takich jak malina, brzoskwinia, czy pomarańcza. Osoby zdystansowane wobec rzeczywistości, które unikają hałasu i mają luźne podejście do życia, postawią z kolei na tzw. nuty zielone, które kojarzą się z ogórkiem, świeżo skoszoną trawą, miętą czy bazylią. Zmysłowe, emanujące seksapilem kobiety wybiorą zapachy, w których przeważają ciepłe nuty drzewne, piżmo, cydr, drzewo sandałowe czy kardamon. Na lato sprawdzą się świeże nuty cytrusowe – bo perfumy na bazie pomarańczy i grejpfruta sięgnie wówczas większość pań. Romantyczki, które wzruszające się na łzawych filmach, kochają zapachy kwiatowe z aromatami wanilii, cynamonu czy pieprzu.

Ważny moment wyboru

Tak naprawdę o psychologii perfum decyduje moment wyboru flakonu, kiedy bierzemy pod uwagę mnóstwo czynników (oczywiście nie zdając sobie z tego sprawy). Naturalne kwestie charakterologiczne, aktualny nastrój, pora roku – wszystko ma wpływ na zapach, który ostatecznie otuli naszą skórę.