Dziecięca skóra wymaga specjalnej troski – nie tylko od czasu do czasu, ale codziennie. Wynika to przede wszystkim z tego, że skóra maluszka nie jest w pełni dojrzała i właśnie tym różni się od naskórka dojrzałego człowieka. Mówiąc fachowo, naskórek noworodka ma mniej kwaśny odczyn, a wartość typową dla dorosłego (a więc pH na granicy 5,4—5,9) osiąga dopiero po ukończeniu kilku tygodni życia. W pełni skóra dziecka kształtuje się w pełni dopiero dwa, trzy lata po narodzinach – wówczas można z większą swobodą podchodzić do tematu pielęgnacji. Jak widać, te procesy są znacznie rozłożone w czasie! Reasumując, pierwsze miesiące życia dziecka są najważniejsze i to od nich w dużej mierze zależy komfort i samopoczucie szkraba, a także jego prawidłowy rozwój.

Co warto wiedzieć

Skóra malucha jest cienka, delikatna, bardzo wrażliwa na dotyk. Co ciekawe, jest też zdecydowanie mniej elastyczna i jaśniejsza od skóry dorosłego człowieka. Produkuje bardzo mało naturalnego barwnika, dlatego jest też o wiele bardziej wrażliwa na światło słoneczne – z tych względów latem trzeba smarować skórkę maluszka kremami z wysokim filtrem, aby uchronić go przed szkodliwym wpływem promieni słonecznych. Ponadto w skórze nowo narodzonych dzieci i niemowląt znajduje się mało gruczołów potowych o znacznie gorszej czynności niż u dorosłych. Z tych względów małe dzieci w pierwszych miesiącach życia znacznie gorzej znoszą wysokie temperatury i tak źle szują się podczas upałów – są bardziej podatne na przegrzanie. Warto o tym pamiętać podczas intensywnych, letnich miesięcy, aby prawidłowo zatroszczyć się o maluchy i zapewnić im to, co najlepsze. Warto zwrócić uwagę jeszcze na jedną kwestię – wody. Otóż stosunek powierzchni skóry dziecka do masy jego ciała jest przecież dużo większy niż u dorosłego człowieka. Właśnie dlatego maluchy w wyniku parowania tracą przez swoją delikatną skórę znacznie więcej wody ustrojowej niż dorośli, a tym samym są bardziej narażone na zwiększone pochłanianie ciepła (i w efekcie na przegrzanie), a także na jego utratę (w rezultacie – wychłodzenie). Skutkuje to jeszcze zwiększonym stopniem wchłaniania substancji nakładanych na skórę, a więc kosmetyków i leków.

Jak dbać?

Jak zatem zadbać o odpowiednią pielęgnację dziecięcej skóry? Nie warto przesadzać z ilością stosowanych preparatów. Im mniej kosmetyków, tym lepiej! Nieocenione będą częste zmiany pieluszki i kąpiele, w przypadku suchej skóry zaleca się dodatkowo stosowanie hypoalergicznych i przebadanych deramtologicznie emolientów, czyli emulsji z kategorii „olej w wodzie”. W ten sposób można skutecznie poprawić barierę skórno-naskórkową dziecka. Taki preparat nawilżający nakłada się mniej więcej dwa razy dziennie, aplikując go na skórę bardzo delikatnie – w przypadku dziecięcej skóry nie można jej intensywnie pocierać ani wcierać. Najważniejsza zasada, którą warto się kierować podczas wyboru preparatów? Pielęgnując suchą skórę niemowląt, warto stosować produkty o możliwie najprostszym składzie. Po drugie, należy je nakładać nie częściej niż trzy razy na dobę. Dlaczego? Zbyt intensywne nawilżanie i natłuszczanie skóry może zaburzyć jej prawidłowe funkcjonowanie, a tego przecież nie chcemy!