Żyjemy w czasach swobodnego dostępu do wielu rzeczy – produktów spożywczych, ubrań, a także kosmetyków. Mamy wszystko na wyciągniecie ręki i nawet nie musimy wychodzić do sklepu, żeby zaopatrzyć lodówkę, szafę w garderobie czy łazienkową półkę – wystarczy zajrzeć do internetu i zamówić pożądane produkty z jakiejś zaufanej strony. Trzeba jednak pamiętać, żeby z tych wszystkich dobrodziejstw korzystać rozważnie i z głową, aby udogodnienia nie stały się przyczyną nieszczęścia.

Czy kosmetyki mogą szkodzić?

Prosty przykład – kosmetyki. Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, czy mogą one mieć negatywny wpływ na skórę, mamy dla Ciebie odpowiedź – mogą. Problem polega na tym, że jest ich na rynku tyle, że zamawiamy i kupujemy je bez opamiętania i refleksji, często nie sprawdzając składu, marki ani producenta, kierując się np. estetyką opakowania. Poza tym problem z kosmetykami polega na tym, że jako ludzie XXI wieku mamy obniżoną odporność – jesteśmy podatni na choroby cywilizacyjne, żyjemy w stresie i często zapadamy na ciężkie choroby, np. nowotwory. Większość z nas zmaga się z poważnymi problemami skórnymi, często odwiedzamy dermatologów, stomatologów i psychologów. Właśnie dlatego powinniśmy być bardziej świadomymi konsumentami.

Jakie są fakty?

Fakty są niestety nieubłagane – bardzo wiele kosmetyków dostępnych na rynku działa niekorzystnie na naszą skórę. Wbrew pozorom nawet najdroższe kosmetyki mogą nam zaszkodzić, dlatego podczas zakupów nie warto kierować się kryterium ceny i wychodzić z założenia, że im produkt droższy, tym lepszy. Wiele preparatów, które można kupić w drogeriach, zawiera substancje drażniące skórę, a nawet niebezpieczne dla zdrowia. Występują one pod przeróżnymi nazwami – do najbardziej szkodliwych i najczęściej spotykanych należą:

formaldehyd, czyli formalina (to trujący gaz, który drażni drogi oddechowe i oczy) – powszechnie występuje w lakierach do paznokci i produktach do stylizacji włosów, ale niestety można go znaleźć także w płynach do kąpieli;

parabeny (należą do najczęstszych alergenów, sprawiają, że skóra staje się nadwrażliwa na czynniki zewnętrzne) – pojawiają się w kremach nawilżających albo mydłach;

SLS i SLES (są to drażniące detergenty syntetyczne) – stosuje się je jako środek odtłuszczający i myjący, pojawiają się w płynach, żelach, szamponach, a nawet produktach do higieny intymnej – należy ich bezwzględnie unikać.

Dlaczego warto odstawić kosmetyki, na które nasza skóra reaguje źle?

Powód jest oczywisty – w najgorszych sytuacjach szkodliwe składniki zawarte w wielu dostępnych kosmetykach mogą nawet uszkodzić organy wewnętrzne czy wywoływać nowotwór. Szczególnie wrażliwa na podrażnienia jest twarz, okolice oczu i ust, ale nie tylko. W momencie pojawienia się pierwszych objawów – świądu, pokrzywki, podrażnienia – koniecznie trzeba odstawić kosmetyk mający negatywny wpływ na skórę. Warto szukać preparatów bazujących na naturalnych składnikach, kupować kosmetyki w zielarniach czy aptekach.